Szukaj w serwisie
O nas Administracja Pracownie Kliniki Poradnie specjalistyczne KLINIKA ZDROWEGO SERCA Wydarzenia Konferencje Wydawnictwo Biblioteka Fundacje Stowarzyszenia
Aktualności Kronika SCCS Wyróżnienia Akredytacja ISO Ankiety Opinie Pressroom Galeria Konkursy Praca Przetargi Dojazd Kontakt

Rozmowa z Małgorzatą Ulatowską


Jest Pani doświadczoną pielęgniarką, a od kilku lat zajmuje Pani stanowisko pielęgniarki oddziałowej. Proszę mi powiedzieć z jakimi, najważniejszymi, związanymi ze swoją pracą najczęściej się Pani spotkała?


Jako pielęgniarka oddziałowa pełnię bardzo trudną i ważną rolę w kierowaniu swoim zespołem. Z jednej strony w hierarchii służbowej powinnam pogodzić interesy przełożonych z interesami podwładnych i pacjentów leczonych w oddziale. Z drugiej zaś – powinnam stworzyć korzystne warunki do wprowadzania zmian jakie niosą nam stale rosnące wymagania zarówno ze strony pacjentów jak i Narodowego Funduszu Zdrowia jako placówki kontraktującej usługi w naszym Centrum. W swojej kilkunastoletniej pracy zawodowej często spotykam się z sytuacjami trudnymi. Sytuacje trudne wywołują silne pobudzenie emocjonalne, w którym dominują emocje ujemne i dlatego też najważniejszym zadaniem dla mnie jako osoby kierującym pracą zespołem jest niedopuszczenie do takich sytuacji, a jeśli już wystąpią to tak pokierować współpracownikami by zminimalizować jej skutki.

Dlaczego wybrała Pani właśnie oddział kardiologii?

Jako pielęgniarka z pewnym stażem zawodowym ( trzy lata pracy w oddziale reanimacji szpitala górniczego) postanowiłam podjąć pracę w oddziale kardiologii nowo otwartej placówki służby zdrowia by swym doświadczeniem dzielić się z koleżankami. Pracowałam kilka lat jako pielęgniarka jednozmianowa. Pobierałam krew do badań, przygotowywałam chorych do zabiegów, pocieszałam w chwilach zwątpienia – po prostu pielęgnowałam ich.

Na czym polega Pani praca jako pielęgniarki oddziałowej ?

Myślę, że jak w każdym innym oddziale jako pielęgniarka oddziałowa, pełnię rolę menedżera. To ja jestem odpowiedzialna za zagwarantowanie kompleksowej i ciągłej opieki pielęgniarskiej pacjentom hospitalizowanym w oddziale. To ja muszę zorganizować tak pracę podległemu personelowi by ten z kolei był zdolny zrealizować opiekę na jak najwyższym poziomie. Muszę stworzyć jak najlepsze warunki organizacyjno – techniczne do realizacji zadań przez podległy mi zespół. Aby współpracownicy wypełniali swoje obowiązki prawidłowo nadzoruję poziom wykonywania zadań i kontroluję ich pracę. Staram się utrzymać i rozwijać dobrą atmosferę oraz współdziałanie w oddziale.

Pielęgniarka oddziałowa musi myśleć przede wszystkim o dobru pacjentów, ale nie może zapominać o podległych pracownikach.. W jaki sposób dba Pani o podległy Pani personel?

Moi pracownicy to moje ręce czym bym była bez nich, jak mogła bym pomagać chorym, To dzięki pracy wspaniałego zespołu jaki tworzą pielęgniarki, dietetyczka, sanitariusz Adam i salowe mogę wypełniać swoje obowiązki jako pielęgniarka oddziałowa tego oddziału. Muszę o nie dbać by zawsze były sprawne i gotowe do ciężkiej pracy. To również dzięki nim leczeni w oddziale pacjenci są zadowoleni, pogodni pomimo swojej chroby. To pielęgniarki czuwają nad ich stanem zdrowia w dzień i w nocy, dietetyczka stara się by nie tylko mieli odpowiednią dietę w trakcie leczenia, ale by wiedzieli jak odżywiać się prawidłowo po wyjściu do domu. Panie salowe codziennie sprzątają oddział by „żadna bakteria nie pozostała z dnia poprzedniego” a chorzy żeby mieli czysto na salach i czuli się bezpiecznie.

W jaki sposób Pani wypoczywa po skończonej pracy?

Po skończonej pracy wracam do domu i tak jak większość z kobiet zajmuję się rodziną. Muszę wygospodarować czas na rozmowy z dorastającymi dziećmi i mężem wysłuchać ich problemów, doradzić im czy też ni pójść z nimi na basen. W wolnych chwilach czytam, oglądam telewizję, lubię też coś zrobić na drutach czy szydełku. Aby dobrze wypełniać obowiązki oddziałowej podnoszę swoje kwalifikacje na magisterskich studiach uzupełniających.

Co chciałaby Pani powiedzieć na koniec naszej rozmowy?

Z okazji zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia oraz Nowego Roku życzę wszystkim współpracownikom dużo zdrowia, spełnienia wszystkich marzeń, pogody ducha i samych szczęśliwych dni w 2004 roku.

Dziękuje za rozmowę
Grażyna
/\
SCCS na Facebook'u

Fundacja Śląskiego Centrum Chorób serca

KRS 0000219230



Podaruj 1% Podatku

Dziękujemy za pomoc
Chorym i naszemu Szpitalowi