Szukaj w serwisie
O nas Administracja Pracownie Kliniki Poradnie specjalistyczne KLINIKA ZDROWEGO SERCA Wydarzenia Konferencje Wydawnictwo Biblioteka Fundacje Stowarzyszenia
Aktualności Kronika SCCS Wyróżnienia Akredytacja ISO Ankiety Opinie Pressroom Galeria Konkursy Praca Przetargi Dojazd Kontakt

TRUDNY TEMAT - Seks i schorzenia układu krążenia Irena Młynarczyk

Współżycie seksualne jest wewnętrzną potrzebą każdego człowieka. Proste, zrozumiałe, pozbawione emocji stwierdzenie. Jakże jednak dalekie od nacechowanej onieśmieleniem i skrępowaniem rozmowy pomiędzy lekarzem a pacjentem. O ileż łatwiej mówić nam na temat diety, aktywności fizycznej, sposobów odzwyczajania się od palenia papierosów, aniżeli odnieść się do jednej z podstawowych płaszczyzn, w jakich rozgrywa się nasze życie.

Seks stanowi wrodzoną naturalną potrzebę i funkcję naszego organizmu, podobnie jak oddychanie, czy trawienie. Rodzimy się wyposażeni w potencjał fizjologiczny, który ulega kształtowaniu przez doświadczenia życiowe (biologiczne, psychiczne i społeczno-kulturowe).

Ewolucja, jaka dokonała się w ostatnich latach w rozwoju seksuologii spowodowała, że stała się ona bardziej nauką o więziach międzyludzkich, niż wiedzą o fizjologii i patologii funkcji seksualnych. Więzi te nadają sens życiu człowieka, wzbogacają jego wnętrze i przeżycia. Pozwalają zdobyć uczucia drugiej osoby, dają przyjemność, zaspokajają nasze pragnienia, eliminują odczucie izolacji i osamotnienia, sprawiają, że wspólnie cieszymy się sukcesami, martwimy porażkami i zapewniają nam poczucie bezpieczeństwa.

Kontakt seksualny odbywany na podłożu miłości erotycznej, z partnerem, którego się kocha i który tę miłość odwzajemnia, dostarcza nam najwięcej satysfakcji. Ale znane są sytuacje, w których sam fakt bliskości ukochanego człowieka i związek z nim jest tak uszczęśliwiający, że redukcja potrzeby seksualnej ma znaczenie drugorzędne.

Niewielu z nas gotowych jest poruszyć ten temat a i nie każdy pacjent jest w stanie go podjąć. Według raportu Polityki dla połowy Polaków życie płciowe to najtrudniejszy ze wszystkich tematów do rozmowy.
Stan fizjologiczny organizmu ma zasadnicze znaczenie dla reakcji emocjonalno-seksualnych. Inaczej na bodziec seksualny reaguje osoba młoda o dużym libido inaczej człowiek w wieku starszym, którego popęd płciowy jest przeważnie obniżony. Inna jest reakcja człowieka o bogatym doświadczeniu erotycznym, inna tego, który współżyje rzadko i nieregularnie
Jak wiele rzeczy w naszym życiu to czego nie wiemy / nie znamy / nie rozumiemy, budzi nasze obawy i prowadzi do nieracjonalnych zachowań.

Zdarza się, że pacjent wiedziony lękiem i niewiedzą ogranicza swoją aktywność seksualną niekiedy aż do pełnej abstynencji. Może to prowadzić do emocjonalnej frustracji i konfliktów małżeńskich, a w konsekwencji przyczynić się do nasilenia dolegliwości sercowych.

Żeby udzielić właściwej rady pacjentowi z ryzykiem zawału lub choremu na serce należy odnieść się do zmian, jakie występują w układzie krążenia w czasie stosunku i form współżycia, które mogą być dla niego niebezpieczne.

Według przeprowadzonych przez lekarzy badań żonaty od dłuższego czasu mężczyzna w średnim wieku narażony jest w czasie stosunku tylko na umiarkowany wysiłek. Analiza zapisów telemetrycznych podczas aktu zbliżenia wykazała wzrost częstości tętna od prawidłowych wartości wyjściowych do 90 i maksymalnie 140 uderzeń /min (średnio117 /min). Obserwowane ciśnienie skurczowe osiągało wartości wyższe od spoczynkowego o 30-50 mmHg.

U tych samych osób zauważono zbliżoną wielkość tętna i ciśnienia podczas wykonywania zwykłych codziennych czynności. Bardziej obrazowe jest porównanie stosunku płciowego do wysiłku związanego z krótkim, szybkim spacerem lub wbiegnięciem na 2. piętro. Zakłada się, że chorzy, którzy bez dolegliwości znoszą takie obciążenie mogą prowadzić normalne życie płciowe.

Osobom chorym na serce zaleca się współżycie w pozycjach, które nie wywołują przedłużającego się skurczu izometrycznego, powoduje on bowiem wzrost ciśnienia krwi i pojemności minutowej, a co za tym idzie zwiększa zapotrzebowanie mięśnia sercowego na tlen i może sprowokować stenokardię lub zaburzenia rytmu.W typowej pozycji stosunku płciowego u mężczyzny, występuje izometryczny skurcz mięśni ramion i barków, odwrotne usytuowanie partnerów lub ułożenie się na boku pozwala go uniknąć. U kobiety, w żadnej z wymienionych pozycji, nie dochodzi do izometrycznego skurczu mięśni, dlatego jej pozycja ciała nie ma tak dużego znaczenia, jak mężczyzny.

Potencja seksualna jest czułym wskaźnikiem samoświadomości oraz pewności siebie u większości mężczyzn. Na ogół to oni właśnie odznaczają się silniejszą potencją i większą częstotliwością dążeń do kontaktów seksualnych.

Okoliczności, w których żona z obawy o zdrowie męża okazuje przesadną troskliwość i próbuje ograniczyć stosunki płciowe, mogą wywołać u niego poczucie zmniejszonej wartości, a także obawę rzeczywistej utraty potencji.

Poprawa jakości życia jest coraz powszechniej brana pod uwagę jako wskaźnik oceny odległych wyników leczenia. Jednym z opiniowanych przez pacjentów elementów powrotu do codziennej aktywności pozazawodowej jest normalne życie płciowe. O jego randze świadczą także, choćby krótkie informacje, które można znaleźć w publikacjach / książkach/ piśmiennictwie poświęconym pacjentom z chorobami układu krążenia. Ramowy program rehabilitacji kardiologicznej powinien uwzględniać nie tylko postępowanie w ostrej fazie choroby, czy tryb leczenia zachowawczego, ale także wskazówki dotyczące aktywności seksualnej.

W dużej mierze pomocne w tym zakresie są wytyczne Amerykańskiego Towarzystwa Kardiologicznego (AHA), które pozwalają nam odpowiedzieć: czy seks jest bezpieczny dla osób z chorobami serca ?, czy zażywane leki mogą wpływać na życie seksualne ?, czy istnieje medyczne uzasadnienie występującej czasami niechęci do dalszego współżycia ?

Podobnie jak inni, także osoby z chorobą wieńcową, po zawale serca lub zabiegu kardiochirurgicznym mogą nadal cieszyć się seksem. Chciałabym, żeby ten artykuł choć w pewnej mierze pozwolił zaspokoić niedosyt wiadomości, rozwiał utarte mity i pozwolił nam przygotować się do takiej rozmowy.
Większość ludzi poprzez aktywność seksualną rozumie tylko współżycie płciowe. Pojęcie to mieści w sobie jednak coś więcej, czasem potrzebę bliskości drugiej osoby, czasem chęć dotyku, przytulenia się. Psychofizjologia seksualna zajmuje się reakcjami zachodzącymi nie tylko w obrębie narządów i układów człowieka, ale również sferą doznań. Reakcje i odczucia bywają różnorodne, od bardzo prostych jak zaczerwienienie twarzy, aż do złożonych występujących w czasie przeżywania orgazmu. Ich intensywność zależy od siły i rodzaju działającego bodźca. To one stopniowo przyśpieszają tętno i podnoszą ciśnienie, powodują wzrost napięcia mięśni zależnychi mimowolnych, są przyczyną hyperwentylacji. W fazie ustępowania podniecenia zarówno rytm serca, oddech, jak i ciśnienie tętnicze krwi wracają do normy.

Odpowiedni moment podjęcia na nowo współżycia seksualnego pacjent często potrafi określić sam. Jednak by lepiej zrozumieć mogące pojawić się reakcje lub objawy i dla zwykłego bezpieczeństwa, uzasadniona jest wcześniejsza rozmowa z lekarzem lub innym przygotowanym do tego pracownikiem.
W przypadku chorych kardiologicznych taka decyzja powinna uwzględniać także czynnik wieku, okres znajomości partnerów czy poprzednie upodobania.

Zwykle kilka tygodni wystarcza by kobieta lub mężczyzna mogli powrócić do normalnych stosunków płciowych. Większość pacjentów podejmuje seks ze zbliżoną do okresu sprzed choroby częstotliwością, niektórzy jednak stają się mniej aktywni. Przyczyna tego tkwić może w lęku, depresji lub braku pożądania i być wynikiem przejść zdrowotnych lub efektem zażywanych leków.

Niezaspokojony popęd płciowy jednego lub drugiego partnera bywa źródłem napięć psychicznych. Często jednak ma on charakter przejściowy. Opisując to zagadnienie nie można nie wspomnieć o szeregu innych przyczyn mających wpływ na zainteresowanie i zdolność seksualną. Należą do nich, poza wymienionymi już przeze mnie lękiem i depresją, także trudności w zasypianiu lub przeciwnie senność ( głównie w ciągu dnia), zbyt duży apetyt lub brak łaknienia, zwiększenie lub utrata wagi ciała, mała ciekawość świata zewnętrznego czy też utrzymujące się, stałe zmęczenie nawet po niewielkim wysiłku.

Mimo tak wielu różnorodnych czynników w większości przypadków są one powszechne i ustępują w okresie 3 miesięcy po zawale serca lub operacji.

Wzajemne zrozumienie, dotyk, uścisk, czułość i życzliwość mogą okresowo stanowić formę zastępczą miłości fizycznej. Wszelkie przejawy wzajemnego szacunku i przywiązania umocnią pewność siebie i przywrócą choremu satysfakcjonujące go życie.
Irena Młynarczyk

Mgr Irena Młynarczyk jest kierownikiem działu rehabilitacji w Śl.C.Ch.S
/\
SCCS na Facebook'u

Fundacja Śląskiego Centrum Chorób serca

KRS 0000219230



Podaruj 1% Podatku

Dziękujemy za pomoc
Chorym i naszemu Szpitalowi