Szukaj w serwisie
O nas Administracja Pracownie Kliniki Poradnie specjalistyczne KLINIKA ZDROWEGO SERCA Wydarzenia Konferencje Wydawnictwo Biblioteka Fundacje Stowarzyszenia
Aktualności Kronika SCCS Wyróżnienia Akredytacja ISO Ankiety Opinie Pressroom Galeria Konkursy Praca Przetargi Dojazd Kontakt

Przeszczepione serce rośnie razem z dzieckiem Rozmowa z Panią dr Beatą Chodór

Czy Śląskie Centrum jest jedynym ośrodkiem w Polsce wykonującym transplantacje serca u małych dzieci?

Nie jest jedynym – transplantacje serca u dzieci są też wykonywane w ośrodku krakowskim i z tego co wiem także w warszawskim. Jednakże najwięcej transplantacji przeprowadza się w naszym ośrodku i w dodatku u nas operuje się małe dzieci.

Nie jest jedynym – transplantacje serca u dzieci są też wykonywane w ośrodku krakowskim i z tego co wiem także w warszawskim. Jednakże najwięcej transplantacji przeprowadza się w naszym ośrodku i w dodatku u nas operuje się małe dzieci. Z tego co wiem w Krakowie operuje się dzieci starsze. Natomiast nasz najmłodszy pacjent, u którego przeprowadziliśmy transplantacje serca miał 22 miesiące.

Dlaczego transplantacje serca u małych dzieci ciągle budzą zastrzeżenia wielu lekarzy – w tym także kardiologów? Wiemy od rodziców, że lekarze odradzali im tę operację.

Na pewno transplantacja serca nie jest zabiegiem, leczącym do końca. Jest to zabieg paliatywny, po wykonaniu którego pacjenci nadal pozostają pod kontrolą naszego ośrodka, poradni kardiologicznej i wymagają wielospecjalistyczne opieki . Biorąc jednak pod uwagę fakt, że w momencie kwalifikacji do transplantacji serca, żadne z tych dzieci nie miało dobrego rokowania co do przeżycia, wydaje się, że zabieg ma sens, bo przedłuża życie. Poza tym, po wykonanym zabiegu, dzieci są aktywne, praktycznie mają dobrą wydolność układu krążenia ocenianą na I lub II klasę NYHA i powracają do swoich zajęć wykonywanych przed transplantacją. Jest to decyzja trudna – i dla rodziców i dla nas. Jednak w obecnej chwili tylko transplantacje dają tym dzieciom możliwość znacznego przedłużenia życia.

Czy to prawda, przeszczepione serce nie rośnie i dzieci będą musiały przejść ponowną
transplantację?

Nie. Przeszczepione serce rośnie razem z dzieckiem i nie może być przyczyną ponownej transplantacji. Natomiast procesy jakie zachodzą w przeszczepionym sercu są nie do uniknięcia – myślę o przewlekłym odrzucaniu i zmianach następujących w naczyniach wieńcowych.

Jakie bariery ograniczają transplantacje serca u dzieci ?

Największy problem jest w grupie najmłodszych dzieci, ponieważ dawców dziecięcych jest bardzo mało. Wpływa to na wydłużenie czasu oczekiwania na transplantacje, oraz na niestety wysoką śmiertelność w grupie najmłodszych dzieci. Należy pamiętać, że transplantacja serca u dziecka wymaga doboru dawcy, który będzie miał taką samą masę ciała. Różnica między dawcą a biorcą może wynosić najwyżej 20 % masy ciała.

Jakie są dotychczasowe doświadczenia przeszczepów dziecięcych?

Mamy grupę 5 dzieci najmłodszych – od 2 do 5 roku życia. Dzieci są aktywne, mają dobrą wydolność układu krążenia . Dzisiaj można stwierdzić, że jest to zadowalający wynik i zadowalające osiągnięcia. Obecnie czeka na przeszczep 5 małych dzieci.

Czy mają uzasadnienie akcje wysyłania dzieci na transplantację do ośrodków w innych
krajach ?

Nie widzę przyczyn, dla których dzieci miały by być operowane za granicą, ponieważ te procedury wykonuje się w naszym ośrodku. Pacjent ma wolność wyboru. Jednak uważam, że jeśli można wykonać transplantację, to powinna być zrobiona tutaj. Niestety ograniczenia możliwości wykonania transplantacji wynikają z braku dawców. Zgłaszamy naszych pacjentów, którzy wymagają pilnej transplantacji do Eurotransplantu, ale od kiedy zajmuję się transplantacjami tj. od 6 lat, nie zdarzyło się nam otrzymać serca spoza granic naszego kraju.

Czy transplantacja ma wpływ na proces dojrzewania?

Nie. Z obserwacji pacjentów, których transplantacja została wykonana przed okresem dojrzewania wynika, że przeszczep nie ma wpływu na prawidłowy przebieg tego dojrzewania. Nie widzimy różnicy między zdrowymi rówieśnikami a pacjentami po wykonanej transplantacji serca. Procesy dojrzewania odbywają się w sposób prawidłowy, naturalny. Powiem więcej, obserwowaliśmy, że po wykonaniu transplantacji, gdy układ krążenia jest wydolny – pacjenci których dojrzewanie było spowolnione, po operacji weszli w skok pokwitaniowy Muszę jednak powiedzieć, że doświadczenia dotyczące pacjentów dorastających są niewielkie, dlatego, że w świecie ilość takich pacjentów jest znikoma. I prace jakie ukazują się z różnych ośrodków nie mają możliwości przeprowadzenia wnikliwych badań z braku “materiału” . Dlatego każde doniesienia o dzieciach są cenne. Nie czytałam jednak o zaburzeniach.

Podsumowując – jest to jedyna skuteczna forma lecenia skrajnej niewydolności układu krążenia. Uważam, że stając przed decyzją wyboru, co robić dalej i mając możliwość wykonania zabiegu, który przedłuża życie, należy te zabiegi wykonywać. Być może są one pomostem do nowych metod leczenia takich skrajnych niewydolności Problem leży w stosowanej immunosupresji. Mam nadzieję, i głęboko jestem o tym przekonana, że w miarę postępu medycyny będą inne metody leczenia, które będą mogły wyeliminować leczenie immunosupresyjne.

rozmawiał Tadeusz Bujak
/\
SCCS na Facebook'u

Fundacja Śląskiego Centrum Chorób serca

KRS 0000219230



Podaruj 1% Podatku

Dziękujemy za pomoc
Chorym i naszemu Szpitalowi