Szukaj w serwisie
O nas Administracja Pracownie Kliniki Poradnie specjalistyczne KLINIKA ZDROWEGO SERCA Wydarzenia Konferencje Wydawnictwo Biblioteka Fundacje Stowarzyszenia
Aktualności Kronika SCCS Wyróżnienia Akredytacja ISO Ankiety Opinie Pressroom Galeria Konkursy Praca Przetargi Dojazd Kontakt

Wydaje się, że statyny wywierają korzystny efekt w leczeniu niewydolności krążenia, gdyby tak jeszcze nie obniżały poziomu cholesterolu?

Tytuł sugeruje pewną sprzeczność, być może pozorną, lecz wytłumaczenie, nie jest ani proste ani oczywiste. Sugestia zawarta w tytule wydaje się odbiegać od tego, co uważamy za wiedzę opartą na faktach, że statyny po zawale serca powinny być stosowane u chorych w ramach profilaktyki wtórnej choroby wieńcowej. Żadne standardy postępowania nie uwzględniają jednak, we wskazaniach do stosowania statyn, stopnia uszkodzenia funkcji skurczowej lewej komory.

Rauchhaus i wsp. [1] oraz Horwich i wsp. [2] z ośrodków w Londynie i Kalifornii wykazali, że w niewydolności krążenia (bez względu na jej etiologię) niski poziom cholesterolu jest niezależnym czynnikiem ryzyka zgonu, uwzględniając takie parametry jak: wiek, frakcja wyrzutowa, czy tolerancja wysiłku. Wysokie stężenie cholesterolu poprawia szanse przeżycia. Statystycznie, zwiększają się one o 25% na każdy 1 mmol/l poziomu cholesterolu.

Czy zatem uzasadnione jest stosowanie leków obniżających cholesterol u chorych z niską frakcją wyrzutową lewej komory? Być może wskazania należy ograniczyć np. do osób z zachowaną czynnością skurczową lewej komory? Stosować, zatem statyny, jako kolejny lek u chorych z niewydolnością krążenia, czy unikać polipragmazji? Do jakich wartości należy obniżać poziom cholesterolu u chorych z niewydolnością krążenia? Nasuwa się wiele pytań, a następne można mnożyć tym bardziej, że inna obserwacja autorstwa tej samej grupy badaczy z Los Angeles (Kalifornia), która wykazała związek pomiędzy wysokim stężeniem cholesterolu a dobrym rokowaniem [2] sugeruje zgoła coś innego [3]. W kohorcie 551 chorych ocenianych pod kontem wskazań do transplantacji serca leczenie statynami, bez względu na etiologię niewydolności krążenia, wiązało się z zmniejszeniem ryzyka zgonu lub kwalifikacją do przeszczepu [3]. Wkrótce po rozpoczęciu podawania statyn u chorych z kardiomiopatią inną niż niedokrwienna obserwuje się poprawę klasy czynnościowej według skali NYHA a także frakcji wyrzutowej [4]. W niewydolności krążenia tradycyjne czynniki ryzyka określa się jako “odwrócona epidemiologia – reverse epidemiology”. W badaniach populacyjnych podwyższony indeks masy ciała (BMI), wysoki poziom cholesterolu i podwyższone wartości ciśnienia tętniczego wiążą się ze złym rokowaniem. U chorych z niewydolnością krążenia jest inaczej.

Wysoki poziom cholesterolu odpowiada wysokim stężeniom lipoprotein, które odpowiedzialne są za usuwanie endotoksyn i ograniczenie procesów zapalnych. W najbliższych latach należy spodziewać się określenia odmiennych celów i strategii leczenia tradycyjnych czynników ryzyka u chorych z niewydolnością krążenia. W kwietniowym numerze Jurnal of American College of Cardiology ukazała się praca poglądowa omawiająca znaczenie czynników ryzyka powikłań sercowo-naczyniowych w przewlekłej niewydolności sersa. Jak zatem pogodzić i racjonalnie wytłumaczyć wyniki przytoczonych obserwacji? Można wysunąć hipotezę, że plejotropowe działanie statyn przewyższa ich działanie hypolipemizujące lub jest od nich niezależne. Poprzez regulację w dół gęstości receptorów AT-1 statyny wywierać mogą efekt podobny dla leków o udokumentowanym działaniu w niewydolności krążenia, to jest tych wpływających na aktywność układu renina-angiotensyna-aldosteron [5,6].

Przytoczonym doniesieniom zarzuca się, ich obserwacyjny i retrospektywny charakter. Brakuje natomiast prospektywnych, randomizowanych badań z podwójnie ślepą próbą.
Jednym z nich jest międzynarodowe badanie “CORONA”, do którego rekrutacja prowadzona jest między innymi w Śląskim Centrum Chorób Serca. Do badania kwalifikowani są chorzy powyżej 60 roku życia z kardiomiopatią niedokrwienną i frakcją wyrzutową poniżej 40% nie przyjmujący (lub przyjmujący tylko sporadycznie) leków obniżających cholesterol. Badanie zaplanowane jest na okres około 4 lat a chorzy bez względu na poziom cholesterolu randomizowani będą do rosuwastatyny lub placebo. W celu sprawnej rekrutacji proszę o zgłaszanie ewentualnych chorych celem ostatecznej kwalifikacji autorowi artykułu lub Pani Dr Bogusi Dzióbek. Wyniki tego badania mogą istotnie przybliżyć nas do prawdy dotyczącej celowości leczenia statynami niedokrwiennej niewydolności krążenia.

Jarosław Wasilewski


Piśmiennictwo:

1. Rauchhaus M. I wsp. The relationship between cholesterol and survival in patients with chronic heart failure. J Am Coll Cardiol 2003;42:1933-40
2. Horwich T.B. i wsp. Low serum total cholesterolis associated with marked increase in mortality in advanced heart failure. J Card Fail 2002;8:216-24
3. Horwich T.B. i wsp. Statin therapy is associated with improved survival in ischemic and non-ischemic heart failure. J Am Coll Cardiol 2004; 43:642-8
4. Node K. I wsp. Short-term statin therapy improves cardiac function and symptoms in patients with idiopatic dilated cardiomiopathy. Circulation 2003;108:839-43
5. Nickenig G, Sachinidis A, Michaelsen F et al. Upregulation of vascular angiotensin II receptor gene expression by low-density lipoprotein in vascular smooth muscle cells. Circulation 1997;95:473-478
6. Wassmann S, Nickenig G Böhm M. HMG-Co reductase inhibitor atorvastatin downregulates AT-1 receptor gene expression and cell proliferation in vascular smooth muscle cells. Kidney Blood Press Res 1999;21:392-393

Opracowano na podstawie materiałów ze spotkania badaczy badania “CORONA” w marcu 2004

/\
SCCS na Facebook'u

Fundacja Śląskiego Centrum Chorób serca

KRS 0000219230



Podaruj 1% Podatku

Dziękujemy za pomoc
Chorym i naszemu Szpitalowi